4 listopada 2012

Jest jak powinno

Witam

Atmosfera kung-fu, radość z treningów i rozwój... jest jak powinno zawsze być! :)
Dbanie o dobrą reputację szkoły to nie lada wyzwanie. Zadowolenie uczniów i poziom, na który wspinają się... z uśmiechem na twarzy.
Żadnych wymówek... działanie!!
Zazdrośni niech patrzą... za nich nikt nie będzie się wstydził... "oni po prostu nie istnieją".

Sifu

21 sierpnia 2012

"Wolność" myśli

Witam

Sześć dni obozu w Kecskemet... pięć godzin treningów dziennie... ale najważniejsze rzeczy jakie dokonały się są już za nami.
Dzisiaj wszyscy są szczęśliwi, wiedzą czym jest Wing Tsun kung-fu i ile radości może przynieść "mała" zmiana, chęć działania i miłość dla tej sztuki walki.
Teraz widzę uśmiechnięte twarze swoich uczniów... oni rozumieją, że teraz jest dobrze, jest lepiej niż kiedykolwiek... cieszę się z tego. :)

Gratuluję Si-Hingowi Dominikowi oraz Piotrowi pierwszego stopnia mistrzowskiego. Wychowałem pierwszych mistrzów... jestem z was dumny.

Sifu

31 lipca 2012

Znaczenie SI-FU!

Witam

Si-Fu w tłumaczeniu na język polski oznacza nauczyciela (Si) ojca (Fu). Si-Fu to Mistrz.
Każdy, kto staje się Si-Fu musi wiedzieć jak wielką odpowiedzialność ponosi za to co robi, za to co mówi.
Każdy kto staje się Si-Fu musi wiedzieć, że "czarna bluzka", czarny strój lub "czerwone paski" to wizytówka Międzynardowego Stowarzyszenia Wing Tsun (IWTA), Wschodnioeuropejskiej Organizacji Wing Tsun (E.E.W.T.O.) i wszelkie czyny oraz słowa budują (lub burzą) reputację szkół należących do w/w organizacji!
Jak wspomniane było we wcześniejszych postach, każdy wybiera swoją drogę.
Si-Fu nie buntuje uczniów przeciwko sobie ani przeciwko innym instruktorom Międzynarodowego Stowarzyszenia Wing Tsun! Postępuje ZGODNIE z zasadami IWTA oraz E.E.W.T.O... dając tym samym wyraz SZACUNKU dla swoich braci i sióstr kung-fu!
Si-Fu to osoba uczciwa w słowach i czynach... to osoba, która nie okłamuje i nie zwodzi swoich uczniów aby zyskać wartości materialne dla własnej wygody.
Człowiek SZLACHETNY duchem nigdy nie dopuści do tego aby bez jakichkolwiek skrupułów patrząc w oczy swojego ucznia zatruwał jego serce oraz umysł! Wystarczy jedna chwila, kiedy taki uczeń odkrywa jak bardzo jego "sifu" jest fałszywy... wtedy nie ma już odwrotu... odchodzi on, oraz ci, którzy zostali oszukani. Nic nie są winni... pomagali, wspierali swoją szkołę oraz swojego "si-fu"... ponieważ uwierzyli w kłamstwa.
"Zatrutą filiżanką" może być również mistrz, ponieważ też jest uczniem.
Osoby, które nie rozumieją czym jest słowo SI-FU nie mają prawa do tego aby w ten sposób tytułować siebie... jednocześnie przynosząc WSTYD dla Międzynardowego Stowarzyszenia Wing Tsun (IWTA) oraz Wschodnioeuropejskiej Organizacji Wing Tsun (E.E.W.T.O.) szargając imię mistrzów, którzy poświęcili lata aby dobry Wing Tsun zawitał w Europie Wschodniej!
Szanujmy się i bądźmy uczciwi wobec siebie i innych



Si-Fu Jarosław Buć
(2 st. mistrzowski IWTA, E.E.W.T.O.)
Instruktor Leung Ting Wing Tsun Kung-Fu

18 pkt. regulaminu IWTA, E.E.W.T.O. - Jeżeli członek Stowarzyszenia ma jakikolwiek problem z klubem lub partnerami powinien powiadomić o tym centrum Stowarzyszenia E.E.W.T.O.

19 lipca 2012

Jedna linia centralna

Witam

"Nie ważne co mówisz, ważne co robisz" Tymi słowami podsumował kilka lat temu jeden z treningów instruktorskich Sikung Maday Norbert.
Dopiero dzisiaj dotarło do mnie zrozumienie tych słów... to tak jakby posiadać trzy linie centralne. Dobrą i złą. Jest jedna... dobra lub zła.
Wiele osób mówi o tzw. zasadach moralnych... niestety tylko mówi... oczekuje od innych zmian nie zmieniając samych siebie... rozwiązanie jest jasne.
 
Sifu

5 lipca 2012

Serce

Witam

Kiedy coś robisz "bez serca" lub działasz tylko mechanicznie pod wpływem określonych schematów wtedy zauważasz brak działania... a jeżeli działa, to jest to sztuczne i bez jakiegokolwiek wyrazu...
W technikach Wing Tsun również. Bez serca do walki, bez serca do zrozumienia koncepcji praktycznej i filozoficznej, techniki nie będą działać, będą bezużyteczne.
Serce w nauczaniu oraz uczeniu się. Szanując zasady w tradycyjnej szkole kung fu i podążanie UCZCIWĄ ścieżką zarówno ucznia jak i mistrza jest bardzo ważne... bez kłamstw, bez fałszu... twarzą w twarz jak mistrzowie od wieków nas tego uczyli. Wtedy możemy nazywać się "artystami" życia, którzy wykonując ukłon nie zginają się tylko w pół na zewnątrz... ale uginają się w sercu dając tym samym szacunek w kierunku naszych przodków!


Patrz głową... myśl i działaj sercem! To takie proste, więcej odwagi...

Sifu

13 czerwca 2012

Nie poddawać się!

Witam

Niedziela godz. 14.00 kiedy dotarliśmy na miejsce - Park Julianowski w Łodzi. To miał być zwykły pokaz... jednak pogoda dramatycznie załamała się i wszelkie występy zostały odwołane... ale nie nasz! Wyszliśmy i pokazaliśmy ludziom chowającym się pod parasolami, że Wing Tsun to nie tylko technika ale także nie cofanie się przed przeciwnościami losu :) Było widać rozbryzgujący się deszcz w technikach i plusk padającego partnera w kałużę. Nikt nam wtedy nie zazdrościł...
Jestem dumny z uczniów w Łodzi, że dbają o swój rozwój i rozwój swojej szkoły kung-fu.:)

Sifu

23 maja 2012

Formy

Dzień dobry.

Niektórzy myślą, że wykonywanie form Wing Tsun nie ma żadnego celu, jest pozbawione sensu... tak twierdzą tylko osoby, które nie mają żadnego pojęcia o celu form jaki wnoszą do systemu nauczania, lub są to osoby niedouczone.
Forma to odpowiedzi na pytania które pojawiają się przy wykonywaniu technik, forma uczy skupienia oraz precyzji ruchu.
Można być uczniem, który szuka odpowiedzi, rozwiązań... jak również uczniem który woli zamknąć technikę "w sobie".

Sifu

8 lutego 2012

Imię to TWOJA wartość

Dzień dobry!

Obóz w Zakopanem i słowa Si-Kunga zainspirowały mnie do tego aby napisać ten post:

Czyny i słowa są miarą wartości imienia i nazwiska. Wartość ta  jest bardzo krucha. 
To w jaki sposób reprezentujesz świat kung-fu, podążając ścieżką uczciwości, lojalności, szacunku wobec innych (mistrzów i uczniów) możesz w bardzo łatwy sposób zniszczyć, chciwością oraz brakiem zasad moralnych.
Pomiędzy uderzeniami, technikami jest coś bardziej wartościowego... "DOBRE" IMIĘ. Raz stracone, więcej nie wróci. Pamiętajmy kogo reprezentujemy i jakimi wartościami kierujemy się w życiu. Na kłamstwie zbudować można wiele, na uczciwości również. Którą drogę wybierzesz? Ja wybrałem... tą dłuższą i trudniejszą ale najbardziej stabilną.

Sifu

22 stycznia 2012

Dziękuję

Dziękuję uczniom z Lublina za wspaniały prezent z okazji rocznicy istnienia szkoły. Pozwoli mi on jeszcze bardziej zgłębić wiedzę o tym wspaniałym mieście. :)

Do zobaczenia na następnym treningu. Oby szkoła rosła w siłę... dzięki wam!

P.S. śliwki w czekoladzie były naprawdę pyszne :)

Sifu