Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wing-tsun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wing-tsun. Pokaż wszystkie posty

18 sierpnia 2014

Mistrzowie z Kecskemét

Dzień dobry.

Obóz zakończony zawsze pozytywnie. 6 dni trenowaliśmy w upale ponad 30 stopniowym. O nie... nikt nie poddaje się tak łatwo.
Sikung Máday Norbert zadbał o to aby każdy z nas zrozumiał i wyniósł lekcję, że być trenerem jest łatwiej, natomiast mistrzem...
Każdy wie, kto był z nami na obozie.

Sifu

3 maja 2014

Serce i zrozumienie

Dzień dobry.

Nie wolno poddawać się. Uczniowie są niecierpliwi i myślą że Wing Tsun to "fast food" wśród sztuk walk. Tylko czas, cierpliwość, serce, zrozumienie i litry wylanego potu na treningach dadzą pożądany efekt. Nikt jeszcze nie wymyślił tabletki wiedzy, dlatego czas aby popracować nad sobą.

Sifu

11 grudnia 2013

Lenistwo i zazdrość

Witam

Lata treningów i wysiłku jaki wkłada się w rozwój osobisty i prowadzenie szkół to odpowiedzialność i poświęcenie sprawom najważniejszym. Rozumieją to tylko ci, którzy podjęli ten szlachetny wysiłek. Jednak czas zawsze pokazuje dwie strony medalu.... Zazdrość i lenistwo tych, którzy nie potrafią pogodzić się z myślą, że nic nie przychodzi łatwo i na wiele rzeczy należy ciężko zapracować.
Aby docenić wyżej wymienione rzeczy proszę... załóżcie szkoły Wing Tsun, zorganizujcie seminaria, pokazy, nauczajcie 6-7 dni w tygodniu, znajdźcie dodatkowo czas na własny trening i życie osobiste...
Ten post dedykuję tym, którzy nie wiedzą, że aby coś osiągnąć należy znaleźć wyjście z "grupy pt. chciałbym ale mi się nie chce"... Zmniejszcie "lustro", w którym się przeglądacie... Mówić każdy potrafi, działać... Hmmm.

Sifu